Dzisiaj był bardzo długi dzień. Po śniadaniu pognałam towarzystwo przez miasto, przeszliśmy sporo i nogi wchodziły nam do t... Wieczorem o ...

Helsinki ciąg dalszy

lipca 21, 2012 jagoda 0 Comments

Dzisiaj był bardzo długi dzień. Po śniadaniu pognałam towarzystwo przez miasto, przeszliśmy sporo i nogi wchodziły nam do t... Wieczorem o 21:20 mieliśmy prom do Tallina także do 20 łaziliśmy po mieście na zmianę ciesząc się ze słońca lub smucąc z deszczu.

Hotelik mieliśmy naprawdę super, kuchnia, dwie łazienki, sypialnia i telewizyjny.
Oczywiście dzień zaczynam od kawy :)

 Ale niestety pierwszym punktem była wizyta w aptece, bo Ini bardzo spuchło oko po ugryzieniu komara.

 Bidulka
 A to już dworzec kolejowy
 Kościół w skale.
 Akurat był wcześniej ślub


 A to już w środku:




 Ogromne stalowe organy upamiętniające popularnego tutaj kompozytora Jeana Sibeliusa



 Wieża olimpijska na którą oczywiście wjechaliśmy, chociaż byli tacy, którzy chcieli wejść :)



 Stadion Olimpijski
 Gdzie jest Konrad z Karolinką?


0 coment�rios: